Wczoraj Pabianice po raz kolejny pokazały swoje wielkie serce podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mimo zimowej aury, atmosfera na pabianickiej scenie była gorąca i pełna emocji.
Koncerty rozpoczęły się od występu zespołu Sójki, który wprowadził publiczność w doskonały nastrój. Następnie sceną zawładnął zespół MIG, który porwał mieszkańców taneczną energią. Rockowego charakteru wydarzeniu dodał zespół Totentanz, a Mery Spolsky oczarowała tłumy swoją charyzmą i pełnym emocji występem.
Nie zabrakło również momentów jednoczących mieszkańców Pabianic. Odbyła się licytacja Złotego Serduszka, a także tradycyjne Światełko do nieba,
Cała akcja miała jeden cel – wsparcie dzieci potrzebujących pomocy. Pabianice po raz kolejny udowodniły, że potrafią się bawić i pomagać jednocześnie.
Dziękujemy mieszkańcom, wolontariuszom i artystom, którzy przyczynili się do tego wyjątkowego dnia.
Gramy razem – do końca świata i jeden dzień dłużej.














